| ( wł
) w ostatnich dniach, w wielu miejscach pośród internetowych
dyskusji w telekomunikacyjnej branży można spotkać te, które mówią o zwolnieniach w
Polkomtelu, mających się zmaterializować finalnie - do końca 2012 roku.
Warto przy tym jednak spostrzec, iż temat restrukturyzacji zatrudnienia w Spółce, to
temat nie nowy. W tym takowoż pośród kadry kierowniczej. Tematowi, poświęciliśmy w
bieżącym serwisie choćby news [ 6635
] na początku października ubiegłego roku, co oznacza, iż zwiastun głębszych zmian,
pomimo braku formalnej zmiany właściciela pojawił się już w okresie wakacyjnym.
Patrząc na temat z drugiej strony - warto wziąć pod uwagę sposób funkcjonowania
spółek Zygmunta Solorza-Żaka. W przeważającej większości są one oparte na
podwykonawcach, na outsourcingu i wyprowadzeniu procesu sprzedaży i spraw operacyjnych
poza własne podmioty. Dzięki temu - w sposób znaczący zmniejsza się - obciążające
przychody - koszty osobowe, z drugiej zaś - od zewnątrznego podmiotu łatwiej
wyegzekwować właściwą jakość tego, co ów robi, przy okazji negocjując ostro
warunki współpracy. Dlaczego więc w Polkomtelu, gdzie koszty osobowe były ogromne
miało być inaczej ? Wreszcie ... warto odnieść to, co się dzieje do wizerunku
Polkomtela, pozostawionego zarówno przez kadrę kierowniczą, następnie Zarząd, w
końcu zaś przez pracowników. Operator spadł w niszę jakościową w zakresie
ofertowym, wcześniej skłócił ze sobą klientów, stanął w końcu na ostatniej
pozycji w zakresie średniej, statystycznej prędkości transmisji danych w paśmie 3G,
będąc pokonanym nawet przez Play. Co ma zatem przemówić przeciw zwolnieniom, czy tzw.
restrukturyzacji zatrudnienia ? Trudno znaleźć realnie taki aspekt. No ... może to, że
jest to jedyna sieć, która doskonale zdaje egzaminy podczas testów głosowych, ale ...
niestety - tylko głosowych. Podczas ostatnich zmian w prepaid u konkurentów - oferty
Polkomtela zostały w swoim kształcie praktycznie nietknięte. Z tzw. litości
pomijamy to, co stało się przez lata z aplikacją internetowego Biura Obsługi Klienta
E-BOK oraz z systemem utrzymaniowym operatora, który praktycznie zniknął z pola
widzenia klientów, stając się wirtualnie utrzymywaną fikcją, ze względu na znikomą
atrakcyjność nagród. W zakresie realizacji inwestycji - również pozostało wiele.
Polkomtel, to negatywny lider w ilości instalacji dookólnych, w ilości stacji z GPRS
only oraz tych z dwoma sektorami, gdzie konkurencja posiada ich trzy, a ostatnio nawet
cztery. Ostatnie realizacje stacji, to również spore zaskoczenie. Budowy odbywały się
często na losowych obiektach, przez co propagacja z takich stacji była jakościowo
wątpliwa, zaś tam, gdzie zestawy antenowe powinny były znaleźć się bądź w innym
miejscu bądź wyżej - wybierano pójście po najmniejszej linii oporu. Na koniec nie
sposób dorzucić, iż bardzo wiele zmian, tych negatywnych dla podmiotu - brało się z
polityki oszczędności, realizowanej przez Zarząd, co doprowadziło z czasem w ślepy
zaułek ot ... choćby do wyrywkowo budowanych stacji, w losowych miejscach przez regiony,
bądź doposażanie stacji w 3G lub HSPA - metodą "ile się uda wyrwać".
Sporo zaniedbań brało się jednak ze zwykłego niechciejstwa i przyzwyczajenia do tego,
że to, co jest - "jakoś tam funkcjonuje i jesteśmy nieomylni". Poniekąd
teraz ... zbiera się tego żniwo. Polkomtel, to jednak także sporo ludzi ambitnych,
rzetelnie przez lata realizujących swoje zadania, czasem wręcz - wychodzących poza
przysłowiowy szereg. Im trzeba podziękować mając nadzieję, że polityka redukcji
etatów nie pójdzie losowym torem, brnąc w dalszy ślepy zaułek, za jakiś czas
prowadząc do tego, że z naprawdę onegdaj mocnej technologicznie firmy - pozostanie
jedynie ślad w jej historii, zaś Spółka telekomunikacyjna, posiadająca dziś
około 14 mln klientów - pozostanie - na wzór Cyfrowego Polsatu - tylko z tymi, którzy
mają niewielkie wymagania i chcą równie niewiele płacić Odchodząc na moment od sytuacji w Polkomtelu - nie sposób nie zauważyć, iż podobne kroki będą zapewne podejmowane lada moment również wśród pracowników pionów technicznych i radiowych w PTK Centertel i PTC ( skutki sfinalizowania budowy nowego, wspólnego podmiotu w osobie Networks! ) oraz pośród specjalistów od marketingu i sprzedaży w PTK Centertel i TP - po ujednoliceniu marki do Orange w obu podmiotach jednego właściciela. Na restrukturyzacjach zatrudnienia może skorzystać najmłodszy Play. Kompetentni, doświadczeni technicy i radiowcy będą na wyciągnięcie ręki i w cenie nie tak wygórowanej, jak to było jeszcze kilka miesięcy temu [ 09.01.2012 / 7104 ] |
@ c. http://www.gsm.biz.pl - 08 / 2008