( tp ) TP
S.A. opublikowała wyniki Grupy Kapitałowej za drugi kwartał 2009 roku. We wstępie,
napisano m.in. tak:
- Spadek przychodów o -6,1%, częściowo zrównoważony przez dalszy
wzrost szerokopasmowego dostępu do internetu (o +12,6%)
- Wzrost łącznej liczby klientów usług dostępu szerokopasmowego o +10,1%
- Wzrost liczby abonamentowych klientów telefonii komórkowej o +10,9%
- Spadek marży EBITDA do poziomu 37,8% związany ze spadkiem przychodów i utrzymującym
się osłabieniem złotego
- Dodatkowe wynagrodzenie akcjonariuszy nie będzie wypłacone w roku 2009; Grupa TP
utrzymuje jednak politykę wypłaty dywidendy
- Wzrost wolnych przepływów pieniężnych netto do poziomu 17,4% przychodów,
wspierający cel w wysokości co najmniej 3 mld zł na 2009 rok
- Realizacja programu emisji europejskich średnioterminowych papierów dłużnych (EMTN)
na poziomie 700 mln EUR
- Strategia średnioterminowa w trakcie rewizji
Z opublikowanego Raportu, na uwagę zasługują następujące elementy:
- spadek, rok do roku przychodów, zarówno w segmencie telefonii stacjonarnej, jak i
komórkowej ( segment stacjonarny o 2,5 %, segment komórkowy 6,5 % )
- spadek, rok do roku zysku netto, przypisanego akcjonariuszom TP o 49,1 %
- wzrost przychodów, rok do roku z szerokopasmowego dostępu do internetu, zarówno w
częsci stacjonarnej, jak i komórkowej, co może świadczyć o dwóch sprawach:
a) ceny na dostęp do internetu u operatora nie spadają
b) segment dostępu do internetu jest intratnym elementem oferty, co powinno tylko
zmobilizować TP, w tym PTK Centertel do jej uatrakcyjniania. Jak wiemy z ostatnich
propozycji wiązanych: CDMA / GSM / 3G - do atrakcyjności wspomnianym ofertom daleko.
Przy okazji warto nadmienić, iż mając na względzie przychodowość tego segmentu,
operator powinien tym bardziej inwestować w sieć transmisji danych, w szczególności w
wydajny obszarowo CDMA. Na razie, PTK Centertel oszczędza, na czym się da, a rozwój
zasięgu CDMA traktuje wyłącznie na zasadzie wypełnienia zobowiązań wynikających z
uzyskanej koncesji, co w dłuższym czasie przyniesie operatorowi więcej szkód, aniżeli
korzyści. W bieżącym serwisie podkreślaliśmy te zależności wielokrotnie
- wzrost bazy klientów abonamentowych i spadek klientów prepaid, co świadczy o:
a) marności ofert prepaid Orange w ciągu sześciu miesięcy 2009 r. Od lipca spadek
klientów usług prepaid powinien znacząco spaść, co jednak nie znaczy, że operator
powinien poprzestać na tym, co dotąd zrobił w zakresie ich uatrakcyjnienie. Istotnym
elementem, odpychającym od ofert Orange jest mnogość przeróżnych promocji, co stwarza
oferty nieczytelnymi oraz konfiskata środków po zakończeniu czasu ważności konta na
połączenia przychodzące
b) istotności planów taryfowych, opartych w pełni o pakiet kwotowy, co nie znaczy, że
liczba klientów abonamentowych w trzecim kwartale nie spadnie. Generalnie, oferty
abonamentowe Orange są niemal dwukrotnie droższe od konkurencji i bardzo zaniedbane
względem innowacyjności
- wzrost pokrycia sygnałem UMTS, co tylko podkreśla konieczność utrzymania kierunku i
intensywności inwestycji. Wiele wskazuje na to, że do końca roku konkurencję w tym
zakresie dogoni Polkomtel i wybór pomiędzy 3G Orange i 3G Plusa nie będzie już taki
jednoznaczny, jak to jest jeszcze dziś
Pełne dane Raportu z II kwartału można odnaleźć tutaj
[
29.07.2009 / 2072 ]