( wł ) już wkrótce UKE przeprowadzi kontrolę jakości pracy sieci komórkowych w Jeleniej Górze. Obecnie analizy trwają we Wrocławiu. Taką informację otrzymaliśmy od Pani Anny Streżyńskiej - Prezes Urzędu. Kto wypadnie najlepiej ? Do kogo będzie najwięcej zastrzeżeń ? czy będzie to wyznacznikiem wyboru operatora przez klientów sieci ? Przy okazji, odniesiemy się do sprawy związanej z tematem. We wpisie na blogu z dnia 26 stycznia, Marcin Gruszka, Rzecznik Prasowy Play w swoisty sposób podważa badania jakości sieci, przeprowadzone przez UKE w Warszawie pisząc, iż własne badania wypadły o wiele lepiej. Co ciekawe - wierzymy Rzecznikowi. We wpisie na blogu zabrakło jednak jednej informacji, która zapewne celowo nie została przekazana, ponieważ zaprzeczyłaby tezie, stawianej przez przedstawiciela operatora. Okazuje się bowiem, iż po prezentacji jakości sieci Play przez UKE, popartymi monitami dziennikarskimi od Czytelników oraz reklamacjami od klientów - wybuchła wielka awantura i zadano pytanie, co dalej zrobić i jaka ma być dalsza polityka realizacji zasięgu ? Na szybko, w większości miejsc Polski, w tym w Warszawie znacząco przeparametryzowano sieć, zmniejszając z jednej strony zasięg, z drugiej strony niwelując zrywania rozmów, zbędne handover oraz przesąsiadowanie ponad limit, co brało się głównie z przetiltowania zestawów antenowych, ale również z niechlujstwa wykonawczego wielu stacji. Następnie Play zrobił własne pomiary i ... wyszło, jak wyszło. Ot, cała rzeczywistość, która tłumaczy różnice pomiędzy danymi UKE, a danymi z analizy sieci przeprowadzonej przez P4. Warto zaznaczyć, iż nie wszystko zostało poprawione, więc im w więcej lokalizacji zajrzą analitycy regulatora, tym lepsza będzie docelowa jakość usług. Wszak, mimo wszystko - czytamy i ... mimo wszystko coraz częściej wyciągamy wnioski

 [ 27.01.2010 / 3338 ]

Powrót ...

@ c. http://www.gsm.biz.pl - 08 / 2008