( wł ) kiedy przy ostatnim wprowadzaniu na rynek nowych telefonów w piątek, sprzedawcy Play okrzyczeli taką politykę na blogu Rzecznika - Marcina Gruszki - kpiną, bo żaden telefon nie ma szans na dojechanie w piątek, a nikt nie kwapi się, żeby wysłać kuriera dzień przed wprowadzeniem oferty w życie - reakcji nie było żadnej. Od dziś, formalnie weszła do oferty kolejna pula telefonów, w tym HTC Hero, ale ... w punktach sprzedaży, jak mantrę słychać słowa: "nie ma, nie wiadomo, kiedy telefony będą, może przy pierwszej dostawie w poniedziałkowe południe, może we wtorek, raczej na pewno do końca przyszłego tygodnia". W tym momencie można zadać pytanie marketingowcom i specjalistom od kreowania wizerunku: jak to widzą ? Czy takie podejście do tematu i ignorowanie własnej sieci sprzedaży, zaś ostatecznie klientów przynosi operatorowi chlubę, czy raczej odwrotnie ? Skoro, jak rzekł po powrocie z urlopu - Marcin Gruszka - zmieniła się osoba, odpowiadająca za Obsługę Klienta, która kuleje, jak mało co, to może warto, aby do dymisji podała się osoba, odpowiadająca za tak prowadzoną politykę sprzedaży i wprowadzania nowych ofert na rynek ? Jeśli z jednej strony będzie się budowało zasięg, zaś z drugiej strony będzie się psuło politykę firmy przez wprowadzanie martwych zapisów regulaminów, ofert bez pokrycia, procedury utrudniające klientom korzystanie z usług, które, jak się okazuje - wielokrotnie są niespójne i różnie interpretowalne, to będzie to prosta droga na zniwelowanie znaczenia operatora na rynku, pomimo ogólnej, całkiem sensownej strategii działania. Sprzedawcy salonów Play pytają zatem: jak długo jeszcze będzie się utrzymywał ten organizacyjny bałagan ?

[ 07.08.2009 / 2166 ]

Powrót ...

@ c. http://www.gsm.biz.pl - 08 / 2008