( wł ) od jakiegoś czasu, producenci telefonów komórkowych utyskują na spadek zainteresowania zakupem nowych egzemplarzy słuchawek oraz na spadki przychodów swoich firm. Głównym narzekającym jest lider w produkcji, czyli fińska Nokia. Mało który z narzekających zastanawia się jednak, skąd przychodzą takie trendy oraz co można zrobić, żeby sprzedaż poprawić ? Trudno wzbudzić na przykład zainteresowanie rynku czymś, co z wyglądu ma być przeznaczone do korzystania z internetu, a nie obsługuje transmisji WLAN, albo czymś, co ma być produktem multimedialnym z baterią, działającą w trybie "zabawy" zaledwie kilka godzin. Niestety, konserwatywna polityka, polegająca na tym, że sama marka wystarczy, aby produkt był kupiony powoli przestaje się sprawdzać. Powoli kończy się  również powodzenie strategii, że można sprzedać produkt z marną baterią, zaś potem zarabiać na tym, że użytkownik będzie zmuszony do zakupu kolejnych. W momencie, kiedy czołówka narzeka, cieszą się producenci w Chinach. Choć produkty chińskie nie grzeszą wykonaniem, ani najwyższą jakością - mają w sobie atut, o którym Nokia - zdaje się - już dawno zapomniała. Mają bowiem ... innowacyjność. Oto pośród oferty wspomnianych producentów można już powszechnie spotkać telefony, obsługujące trzy karty SIM, z czego do wyboru:
- dwie pracują w paśmie GSM, a trzecia jest w stanie oczekiwania
- jedna pracuje w paśmie GSM, druga w paśmie CDMA ( bo telefony obsługują zarówno GSM, DCS oraz CDMA 450 i CDMA 850 ), a kolejna jest w stanie oczekiwania na wybór Można ? Można. Tym bardziej, że wbrew powszechnej opinii, w ofercie chińskiej można znaleźć słuchawki, obsługujące Javę oraz WLAN, co podnosi ich atrakcyjność. Do wyboru są ponadto takie, które mają na pokładzie Windows CE. Oczywiście, wszystkie obsługują trzy karty SIM, z czego zawsze dwie są jednocześnie aktywne, zaś trzy jednocześnie aktywne są w niektórych modelach. Do tego niemal zawsze otrzymuje się dwie baterie o niezłej pojemności i to wcale nie teoretycznej, zaś jako gadżet można oglądać analogową TV, zaplanować nagranie dowolnej audycji radiowej lub TV na jedną z dostępnych kart microSD ( niemal zawsze telefon posiada dwa sloty pamięci, które obsłużą karty o pojemności 16 GB każda ) oraz słuchać audycji radiowych bądź TV bez konieczności używania zestawu słuchawkowego, jeśli mamy takie życzenie. Panel dotykowy, przekątna ekranu od 3" do 3,5" to w produktach wymienionych producentów standard. Warto wspomnieć, iż telefony chińskie mają bardzo głośne dzwonki, w większości przypadków znakomitej jakości słuchawkę, w której doskonale słychać naszego korespondenta, zaś sumarycznym atutem jest to, że multimedia wcale nie pożerają ogromnej ilości prądu. Co ciekawe, telefony mogą być w polu zainteresowania tzw. łowców btsów, ponieważ w bardzo wielu modelach można prosto uruchomić tryb serwisowy, w tym tzw. netmonitor. Cóż można dodać ? Gdyby podobnej elastyczności telefonami zainteresowała się Nokia i nie dawała w jednym modelu czegoś, czego zabraknie w modelu następującym, to rynek sprzedanych słuchawek tego producenta znacząco by ożył. Pozostaje tylko pytanie: czy się komuś rzeczywiście chce tematem zainteresować, bo łatwiej jest biadolić i kombinować, co by tu zrobić, żeby wypuścić nowe modele, które tak naprawdę już niczego innowacyjnego do oferty nie wnoszą, a czasem - są wręcz uboższe i to znacznie od tych, co były przed nimi. Reasumując, poruszyliśmy pewien problem. Dla Nokii i innych producentów telefonów niech to będzie sugestia, co zrobić, aby zaciekawić czymś, czego do tej pory nie było. Nie jest tajemnicą, że klienci sieci oczekują dziś telefonu, obsługującego trzy karty SIM, który będzie dobrze wykonany i będzie pochodził od wiarygodnego producenta. Jeśli do tego dołożą się multimedia, GPS, trwała bateria ( chińskie baterie, z małymi wyjątkami pozwalają na pracę przez dwa tygodnie, co sprawdziliśmy w praktyce ) oraz mądrze zaprojektowany system kontaktu z wirtualnym światem - telefon na pewno będzie hitem sezonu. Oczywiście ... do tego musi dojść roztropna cena, z ustaleniem której czołowi producenci słuchawek najczęściej mają spore problemy
Chińskie "ciekawostki" możemy obejrzeć na przykład w jednym z internetowych sklepów - tutaj

[ 18.08.2009 / 2230 ]

Powrót ...

@ c. http://www.gsm.biz.pl - 08 / 2008