( wł ) dzisiejszym tematem dnia są pakiety danych, wprowadzane przez P4 jutro i statystyczne pogorszenie parametrów jakościowych sieci, praktycznie w całym kraju. Oprócz głosów krytycznych, które nie pozostawiają na operatorze przysłowiowej "suchej nitki", pojawiają się również takie, które nie kwestionują tego, że rzeczywiście w zakresie jakości transmisji jest źle, niemniej jednak, dodają "ale". To "ale", to atrakcyjna cena internetu w Play oraz rzetelna informacja przy zakupie, że prędkość nie jest do 7,2 Mb/s, ale oscyluje wokół 1 Mb/s, z tendencją w dół. Jeśli klient usłyszy takowe informacje, to decyzję o zakupie podejmuje świadomie i godzi się na niedogodności, związane z nieco gorszą jakościowo transmisją, ale otrzymuje w zamian duże pakiety danych. Jak dodaje jeden z naszych Czytelników, internetu w cenie 45 złotych miesięcznie, o wysokości paczki 10 GB nie daje nikt dla klienta abonamentowego, zaś przy roztropnej koncepcji doładowań, ważność pakietu w ofercie prepaid jest praktycznie nieskończona. Korzystanie z tak dużej "paczki", to praktycznie internet nielimitowany, więc pewnie dlatego parametry jakościowe sieci spadają tak szybko usprawiedliwiają Play klienci sieci. Pojawiają się również głosy krytyczne, dotyczące oferty, która ma być wprowadzona jutro. Jedni twierdzą, że wprowadzenie transmisji 500 MB, to w prepaid za wiele i będzie niewykorzystane, więc lepiej, żeby pakiety były proporcjonalnie mniejsze, ale zdecydowanie tańsze. Inni zakładają rozliczanie co 100 KB, więc twierdzą, iż nawet 500 MB zostanie wykorzystane zdecydowanie za szybko i nie do końca uczciwie. Jeszcze inni, co rozsądne, twierdzą, iż mamy naturę ludzi narzekających i zamiast się cieszyć, że nowa oferta powinna być naprawdę atrakcyjna, zaś o naliczaniu co 100 KB nikt póki co nie przesądził - z góry zakładają, że będzie źle. Ze swojej strony dodamy, iż rozliczanie pakietu co 100 KB byłoby rzeczywiście nieporozumieniem, ale w myśl zasady, że "trzy koła są sprawne, a tylko jedno popsute", jak to wielu pamięta z kabaretu w duecie Laskowik & Smoleń - naprawdę cieszyć się warto. Swoistym hitem byłoby również, jeśli ważność pakietów, podobnie, jak złotówek w prepaid - byłaby zdefiniowana na 365 dni od dnia nabycia do nich uprawnień, a paczki byłyby kumulowane. Taki scenariusz jest jednak mało prawdopodobny. Na szczegóły czekamy do jutra, przy okazji, o czym wspomnieliśmy we wcześniejszym newsie - oczekując, iż jakość sieci w Play jednak się poprawi, ponieważ, jak widać na przykładzie wielu sytuacji, z którymi mieliśmy styczność - wielokrotnie zależy ona nie tylko od sieciowego ruchu, ale jest spowodowana niedbalstwem w wykonawstwie stacji, czy parametryzacji sieci. Te ostatnie elementy zależą od operatora, więc może czas najwyższy przyjrzeć się technicznym i radiowym bublom i w porę zareagować, zanim cytowane spowodują konsekwencje w postaci narzekań, czy lawiny reklamacji

[ 05.10.2009 / 2596 ]

Powrót ...

@ c. http://www.gsm.biz.pl - 08 / 2008