
( wł ) mieszkańcy Śląska skarżą się na jakość sieci Era. W ostatnich miesiącach, jak pisze nasz Czytelnik - dochodzi do tego, że nawet wykonanie połączenia głosowego graniczy z cudem. Telefon zwraca komunikat "błąd połączenia" lub podobny. Transmisja danych również jest niemal niemożliwa, ponieważ nawet nawiązanie połączenia skutkuje tym, iż w ciągu kilku minut sesja zostaje zerwana lub zawieszona. Problem występuje w obu pasmach, tj. w 2G oraz 3G, choć sieć 3G - jak dodaje piszący - jest tak uboga, że na tle konkurencji niemal nie istnieje. Do tego doszły problemy z komunikatami systemowymi. Okazuje się, iż po wyłączeniu telefonu, osoba dzwoniąca pod numer, który jest wyłączony nie otrzymuje żadnego komunikatu. W słuchawce słychać głuchy szum i tylko można domyślać się, realizując kilkukrotne próby połączenia - że korespondent po drugiej stronie wyłączył telefon. Co ciekawe, brak komunikatów dotyczy prawdopodobnie wyłącznie połączeń wewnątrzsieciowych, ponieważ osoby dzwoniące pod wskazany numer spoza sieci dostają komunikat o jego niedostępności. Na temat braków, inwestycyjnych zaniedbań w PTC pisaliśmy w bieżącym roku bardzo często. Okazuje się, iż rok 2009, to kolejny, stracony dla operatora rok. Każdy miesiąc braku inwestycji, braku rozwoju sieci skutkuje zaś tym, iż możliwość relalizacji kolejnych implementacji usług stoi pod wielkim znakiem zapytania. Nie da się bowiem, kilkuletnich już zaniedbań zniwelować w kilka miesięcy, a przecież ... konkurencja nie śpi. Warto przy tym dodać, iż to właśnie z siecią Ery było najwięcej problemów w Wigilię - zaraz po sieci Play. Obu operatorów trudno jednak porównywać ze względu na czas, którym dysponowali do zbudowania sieci. Z tego punktu widzenia, sieć PTC zaczyna wyglądać blado nawet przy Play. Jak długo jeszcze ? - pytają klienci ... [ 28.12.2009 / 3146 ] |
@ c. http://www.gsm.biz.pl - 08 / 2008