( orange ) Wojciech Jabczyński, Rzecznik Prasowy Play chwali się na blogu nowo uruchamianą usługą w Orange, czyli ofertą stacjonarną, na bazie własnych stacji. Propozycja Orange jest już na starcie wielkim przegranym, a to z powodu mniejszej atrakcyjności cenowej, aniżeli u konkurencji. "Gwoździem do trumny" jest także minutowe rozliczanie połączeń, co jest archaizmem nawet w ofertach TP. Gdyby podobna propozycja ukazała się dla pasma CDMA - można byłoby to jakoś zrozumieć. CDMA wszak jest kupowane z reguły tam, gdzie nie ma dostępu do żadnej sieci, w tym do kabla TP, więc nawet nieco droższa oferta mogłaby być zapewne zaakceptowana przez potencjalnych klientów. W CDMA jednak nadal nie ma usług głosowych, więc ... po co dodatkowa "atrakcja" w Orange, która tak naprawdę nic sensownego nie wnosi ?
Wojciech Jabczyński pisze zaś na blogu tak:
" Bądź w Orange strefie. Od jutra ruszamy z Orange strefą, czyli tanim telefonem stacjonarnym bez kabli i gniazdka, działającym na naszej sieci GSM. Abonament to tylko 20 zł miesięcznie, w którym zaszyte jest 60 minut na połączenia do sieci stacjonarnych. Z telefonu można korzystać w promieniu do 500 metrów od miejsca aktywacji strefy, czyli np. mieszkania. Po wykorzystaniu pakietu z abonamentu cena minuty z numerami stacjonarnymi wynosi 12 gr (sporo mniej niż u konkurencji), na komórki 40 gr/min (Play 75 gr, CP 59 gr) i SMS 20 gr. Do tego oferujemy telefon Huawei ETS 8121 od 1 zł. Do wyboru są 3 warianty umowy: bezterminowa, na 24 i 36 miesięcy "
Blog Rzecznika dostępny tutaj

[ 14.02.2010 / 3450 ]

Powrót ...

@ c. http://www.gsm.biz.pl - 08 / 2008