|
( wł )
w nawiązaniu do materiału z newsa poniżej,
prezentujemy logi jakości pokrycia sygnałem sieci Play na cytowanych
wcześniej, przejechanych trasach, tj.:
- Jelenia Góra - Bolesławiec. Trasa wiodła przez Rybnicę, Pasiecznik,
Pławną, Lwówek Śląski, Włodzice Wielkie, zaś zakończyła się przy ul.
Bankowej w Bolesławcu
- Jelenia Góra - Legnica. Trasa do Legnicy, ze śródmieścia Jeleniej Góry
wiodła przelotowo do dzielnicy Cieplice, stamtąd z powrotem do śródmieścia i
dalej, standardowo do Legnicy, tj. przez Dziwiszów, Świerzawę, Złotoryję.
Koniec trasy, to śródmieście Legnicy
Logi, o których mowa:
a) trasa Jelenia Góra - Bolesławiec
b) trasa Jelenia Góra - Legnica
W logu kolorem czerwonym oznaczono stacje "pasożyty", które skutecznie
utrudniały przelogowanie się telefonu do sieci partnera roamingowego.
Kolorem zielonym oznaczono pobyt karty SIM w sieci operatora roamingowego -
Polkomtela. Jak wspomnieliśmy w poprzednim newsie, gdyby nie konfiguracyjne
błędy stacji Play, cała sytuacja wyglądałaby nieco inaczej. W odniesieniu do
"pasożyta", na trasie przejazdu do Legnicy, w poprzednim newsie wymieniliśmy
stację w Polkowicach. Ponieważ informacja powstawała nocą, prostujemy
miejscowość: stacją "pasożytem" była stacja w Lubinie, co nie zmienia obrazu
sytuacji. Naszym zdaniem, póki co - rozwiązania obecnych kłopotów mogą być
dwa:
- jak najszybsze, zdecydowane przeparametryzowanie systemu pod kątem
nałożenia rygorów, dotyczących wypuszczania klienta sieci do sieci partnera
roamingowego,
- zdynamizowanie rozwoju własnej sieci, w tym głównie w paśmie 2G poza
miastami. Gdyby pokrycie własną siecią było lepsze, problem zwyczajnie by
ustąpił, jako, że nie byłoby potrzeby aż takiej intensyfikacji korzystania z
sieci Polkomtela. Obecnie nałożone rygory, mają się nijak do możliwości
zaoferowania przez P4 ciągłego, skutecznego sygnału sieci wzdłuż dróg.
Parametryzacja powinna odbyć się zatem wedle hierarchii zbliżonej do
równoważności obu sieci, gdzie klient mógłby korzystać z sygnału o lepszych
parametrach jakościowych, gwarantujących ciągłość połączenia. Nade wszystko
niedopuszczalnym jest siłowe trzymanie karty SIM we własnej sieci, przy
założeniu, że szacowana wartość prawdopodobieństwa skorzystania z marnego
lub losowego sygnału z własnych stacji się powiedzie. Jak wskazują
monity, jest to przysłowiowe "błędne koło", prowadzące nie tylko do zaniku
sygnału, o który toczy się obecnie spór, ale również do zrywania połączeń, o
czym głośno od kilku miesięcy
Logi z tras:
1) Jelenia Góra - Bolesławiec -
tutaj
2) Jelenia Góra - Legnica -
tutaj
[ 29.03.2010 / 3680 ] Powrót ... |