
( wł ) kolejna
"nowina" z podwórka Play. Otrzymaliśmy mail od klienta sieci, który pisze
tak: " Kończyła mi się w listopadzie umowa na na usługę Play Online, więc w
salonie złożyłem wypowiedzenie-rezygnację z usługi. Po kilku dniach
zadzwoniła miła Pani, która powiedziała, że mogę otrzymać specjalną promocję,
polegającą na tym, że ... dostanę te same warunki, które mam, czyli opłatę 45
złotych brutto za 10 GB transferu miesięcznie. Podziękowałem, ponieważ po pierwsze,
równie dobrze mógłbym na identycznych zasadach podpisać nową umowę, więc jakie to
specjalne traktowanie stałych abonentów, po drugie - usługa już nie była mi
potrzebna. Pani była wyrozumiała, więc rozmowę zakończyliśmy, przy czym otrzymałem
informację, że dodatkowo nadejdzie przesyłka z Play, potwierdzająca rezygnację. Po
kilku kolejnych dniach takowa rzeczywiście nadeszła. Uznając temat za zamknięty,
przeżyłem lekkie zdziwienie, kiedy nadszedł termin wyłączenia numeru, a usługa nadal
działała ( zresztą, działa do dziś ). Kolejne zdziwienie nadeszło kilka dni temu.
Otrzymałem oto korespondencję z Play, którą pozwolę sobie przytoczyć: [ Cóż dodać do takiego maila ? Wszystko świadczy o tym, iż bałagan organizacyjny w P4 jaki był, taki jest. A jakie będą tego z czasem skutki prawne, zapewne nikt nie jest w stanie przewidzieć - dop. wł. ] [ 17.12.2009 / 3101 ] |
@ c. http://www.gsm.biz.pl - 08 / 2008