( play ) Rzecznik Prasowy Play, Marcin Gruszka dopisał do blogu:
Portin / portout - czyli zamieszanie z MNP.
Dzi¶ czarne siły Mordoru informowały niektórych dziennikarzy, że Play jednak nie jest gotowy do nowego szybkiego przenoszenia numeru. Stara sprawdzona taktyka PR - sami mamy problem, stwórzmy nowy, zastępczy. Pisałem już kiedy¶ o komunikatach, wymienianych między operatorami w procesie przenoszenia numerów. To kluczowy (E)element całego procesu. E-komunikaty decyduj± o wszystkim. Nowe przepisy zdecydowanie ( i chwała im za to ) przyspieszyły wymianę e-komunikacji. Przychodzi klient, składa u nas wniosek - mamy kilka godzin na wysłanie komunikatu - operator dawca ma też kilka godzin na odpowiedĽ - dajemy kartę - wysyłamy kolejny komunikat i czekamy, na ten ostatni - nazwijmy go aktywacyjnym. No i tu schody, schody, schody - nie wszyscy "wielcy" chc± go wysłać tego samego jeszcze dnia, oj nie wszyscy ! No i tu pojawia się problem. Żeby było ciekawiej niektórzy zapominaj± wysłać nam komunikat aktywacyjny, ale nie zapominaj± wył±czyć klientowi usługi. Słodko / gorzko... Dzi¶ napisał do mnie Rafał - z takim dokładnie problemem. Jestem bardzo ciekawy czy jutro rano dodzwonię się do niego ? Wypu¶cie go prosimy !!!! Mam nadzieję, że NASA zaczęła po porannych zawirowaniach spokojnie przyjmować wnioski. Na awarię natkn±ł się dzi¶, ok. 11 między innymi Witek z Telepolis. Co ciekawe, nie słyszałem o żadnych problemach z portout'em z PLAY do innej sieci ( portowanie / przeniesienie numeru do innej sieci ) - hmmm dziwne co? Przyj±ć to chętnie łykniemy, ale wypu¶cić.... dostali¶my za mało czasuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu, oj jak Ľle i nie fair. I znowu nie miałem urlopu ;-(
Dla chętnych do pisania komentarzy, w±tek na blogu dostępny tutaj

07.07.2009 / 1925

Powrót ...

@ c. http://www.gsm.biz.pl - 08 / 2008