
|
( wł ) analiza logów wizyt w bieżącym serwisie sugeruje, że w tym roku Polacy ... pozostali w większości w kraju, co nie znaczy, że pozostali w domach. Względem tzw. okresu tradycyjnego, struktura lokalizacji, spod których nastąpiły połączenia sugeruje, iż jesteśmy coraz bardziej mobilni. To zaś znaczy, że najwyższy czas, by w ramach budowania ofert operatorzy wzięli pod uwagę już nie tylko uatrakcyjnienie dostępu do usług podstawowych, ale nade wszystko znacząco podnieśli atrakcyjność dostępu do transmisji danych. Mając na myśli transmisję danych, bierzemy pod uwagę wszechstronność oferty, a to oznacza, że liczy się nie tylko cena, nie tylko sposób naliczania, choć to podstawowe elementy zbudowania propozycji dla tego segmentu, ale również elementy, o które taki dostęp może być rozbudowany i zapewniony przez jednego operatora. Co ciekawe, dzisiejszy lider cenowy w ofercie internetowej - Play, dysponuje pojedynczymi składowymi do zbudowania potężnego narzędzia przeciw konkurencji, niestety - co stwierdzamy z niemałym zdziwieniem - albo posiadania tych elementów nie zauważa, albo nie potrafi posiadanego potencjału wykorzystać. Dzisiejsza oferta dostępu do bezprzewodowego internetu, to już nie tylko sam dostęp do transmisji danych za atrakcyjną cenę. Ten podstawowy element jest istotny dla uczniów, studentów, czy osób wymagających niewiele, dla których podstawowym składnikiem jest cena, a reszta zasadniczo nie odgrywa większej roli. Z naszych obserwacji wynika, iż coraz większy popyt, związany z bezprzewodowym internetem zmierza w kierunku posiadania internetu oraz możliwości rozszerzenia jego funkcjonalności na bezprzewodowość zupełną, tj. możliwość propagacji sygnału na cały dom, mieszkanie, biuro, a nawet całą fabrykę pokaźnej wielkości. Owszem, można stwierdzić, iż potencjalny chętny może nabyć internet od operatora sieci komórkowej, bo może z nim wyjechać na drugi koniec Polski, czy Świata, w sklepie komputerowym może nabyć router propagujący za pomocą WLAN sygnał sieci komórkowej dalej i aby być bardziej zadowolony, może nabyć kolejny router, tym razem PABX wraz z usługą VoIP u operatora tej usługi. Do pełni zadowolenia kupuje switch, a firma inwestuje w szafę krosową oraz infrastrukturę logiczną i wszystko działa. Taki wywód jest jak najbardziej uzasadniony, niemniej jednak ... dziś, wydaje się coraz bardziej sąsiadujący z archaicznym podejściem do wymagań rzeczywistości. A co by było gdyby ... ? - można rzec. I tu, wracamy do potencjalnych, już istniejących możliwości Play. Po pierwsze, operator zaoferował tanią ofertę dostępu do internetu, po drugie, praktycznie w każdym punkcie sprzedaży, w gablotach leżą sobie, jak gdyby nigdy nic - routery 2G / 3G, wreszcie po trzecie ... cóż stoi na przeszkodzie, żeby operator nawiązał współpracę z operatorem usług VoIP i stworzył ofertę konwergentną ? Nie sięgając do potrzeb ogromnych firm, nie sięgając koncepcji struktur logicznych sieci, pomysłów budowy VPN, etc. - prosta oferta taniego internetu, z routerem 2G / 3G i ofertą VoIP, gdzie można byłoby zaoferować chętnym numer stacjonarny, pracujący poprzez sieć komórkową stanowiłaby z jednej strony wyzwanie dla konkurencji, zaś z drugiej - zaspokoiłaby oczekiwania niemałej rzeszy oczekujących na taką właśnie propozycję. Wychodząc z podstawowej socjologicznej zasady, że człowiek z natury jest wygodny i leniwy, łatwiej jest zaoferować takie kompleksowe podejście do tematu, aniżeli przekonać statystycznego klienta, że może coś takiego modułowo zbudować sam. Nadmieńmy, iż około roku temu testowaliśmy jakość VoIP poprzez router Huawei 2G / 3G, sprzedawany w salonach Play Germanos i wtedy testy okazały się pomyślne dla takiej koncepcji ofertowej. Do dziś jednak, nikt informacji, które podaliśmy nie wykorzystał. Kontynuując, aby produkt był elastyczny, warto zaproponować ofertę routera 2G / 3G bądź routera 2G / 3G z telefonią VoIP dotychczasowym klientom i to nie tylko tym, którzy korzystają z Play Online, ale wszystkim klientom. Tu stoi jednak na przeszkodzie ostatnia koncepcja Play Online w telefonie operatora, która zatrzymała się wyłącznie na klientach abonamentowych z nowymi planami taryfowymi, pominęła natomiast użytkowników Play Fresh i abonentów ze starszymi planami taryfowymi. Z punktu widzenia samego faktu wakacji był to strategiczny błąd operatora. Na tyle strategiczny, iż po wakacjach ten sam rodzaj usługi będzie już zupełnie inną wartością zarówno dla klienta, jak i dla marketingowego wizerunku operatora. Cóż ... szkoda, powiadają klienci Play, sięgając nierzadko do Simplusa, 36i6 czy propozycji MBank lub GaduAir. Z drugiej strony, opisując pomysł w zakresie możliwości Play, podsuwamy sugestię pozostałym operatorom. Wygra tu ten, kto wyjdzie z koncepcją jako pierwszy i zrobi produkt na tyle atrakcyjnie, aby dał się rozreklamować metodą "od sąsiada do sąsiada", przy okazji będąc produktem pracującym niezawodnie. Dla większości potrzeb transmisja kablowa staje się przeżytkiem i im szybciej któryś z operatorów zauważy tę niszę, tym większe prawdopodobieństwo tego, że zyska niemałe, dodatkowe źródło przychodów. Acha ... doskonale mógł to zrobić PTK Centertel w technologii CDMA, połączonej z 3G, ale niestety historyczne uwarunkowania wraz ze skłonnościami do wyciagnięcia z klienta jak najwięcej, związane z mozolnym organizacyjnym działaniem najprawdopodobniej zaprzepaściły tę okazję na wiele, wiele lat 09.07.2009 / 1944 |
@ c. http://www.gsm.biz.pl - 08 / 2008