( wł ) korzystający ze śródmiejskiej stacji Play, przy Pl. Kościelnym 1 w Jeleniej Górze wczoraj znów mieli kłopoty. Przeprowadzenie sensownej rozmowy praktycznie było niemożliwe. Obserwacja stacji P4 prowadzi do konkluzji, że przy obecnym stanie konfiguracyjnym nie da się poprawiać stacji pojedynczo, zaś uporządkować w trybie pilnym należy całą sieć. Nie dość, że znacznie przetiltowane w górę są anteny GSM, to w paśmie UMTS wydaje się, że telefon nie za bardzo "wie", co ma zrobić, kiedy znajdzie się w punkcie dużego ruchu lub słabego sygnału. Zaobserwowaliśmy niemal nagminną prawidłowość w takim przypadku:
1) połączenie jest zrywane, zaś na wyświetlaczu pojawia się informacja: "błąd połączenia"
2) sieć próbuje podtrzymać połączenie, ale z logicznego punktu widzenia takie zachowanie jest pozbawione sensu, ponieważ korespondenta, ze względu na "cięcie" - praktycznie zrozumieć nie można
3) z sieci 3G telefon robi handover na sektor 2G tej samej stacji, po czym robiony jest kolejny handover na sektor 2G do stacji sąsiedniej ( jeśli takowa jest ), zaś dalej, robiony jest handover do sieci 3G w stacji, do której był robiony ostatni handover 2G
Wniosek można wysnuć taki, zaś obserwacje to potwierdzają, iż mało kiedy jest możliwy handover z 3G z jednej stacji do 3G w drugiej stacji. Niemal w 100 % taki handover jest robiony z pośrednictwem dwóch sektorów 2G, tj. stacji, którą MS opuszcza oraz stacji, do któej MS przechodzi. Handovery pomiędzy sektorami 3G w tej samej stacji działają bez pośrednictwa 2G. Jednym słowem - konfiguracja, konfiguracja i jeszcze raz konfiguracja sieci na poziomie systemowym. Reasumując, jeśli zostaną uregulowane w roztropny sposób sektory 2G oraz nastąpi właściwa konfiguracja sieci 3G - opisane problemy powinny ustąpić. Dodatkowym problemem są również handovery sieć własna - sieć Polkomtela - sieć własna. Jak wspomnieliśmy we wcześniejszych informacjach, w momencie, kiedy wydawało się, że wychodzenie z sieci Polkomtela do sieci własnej już zostało ustabilizowane, problemy powróciły. We wczorajszym dniu przeprowadziliśmy kolejny test na trasie Jelenia Góra - Dąbrowica - Jelenia Góra. Tym razem powrót odbywał się nie przez Dąbrowicę, ale przez Mysłakowice. Podobnie, jak w przypadku powrotu przez Dąbrowicę, telefon "nie zauważył" stacji w Dąbrowicy pomimo marnego sygnału sieci w Polkomtelu i nie wrócił do własnej sieci w oczekiwanym czasie, tak i przy powrocie przez Mysłakowice, telefon "nie zauważył" ani stacji własnej w Kostrzycy ani w Jeleniej Górze, przy ul. Mickiewicza 120, zaś handover: sieć Polkomtela - sieć własna nastąpił dopiero przy ul. Piłsudskiego, czyli niemal w śródmieściu, po wcześniejszym minięciu trzech własnych stacji 3G

[ 14.08.2009 / 2211 ]

Powrót ...

@ c. http://www.gsm.biz.pl - 08 / 2008