( wł ) w dniu 21 sierpnia pisaliśmy o kłopotach naszego Czytelnika z przeniesieniem numeru z sieci Play do sieci Plus, gdzie Czytelnik zasugerował, iż Polkomtel najwidoczniej jego numeru nie chce, bo proces włączania zmigrowanego numeru trwa bez końca [ news: 2264 ]. Dziś, otrzymaliśmy kolejny mail w tej samej sprawie. Cytowana osoba nadal nie ma włączonego numeru w Plusie i skierowała dziś skargę zarówno do UKE, jak i UOKiK na postępowanie operatorów: Polkomtel S.A. oraz P4 przy realizacji usługi przeniesienia numeru. Skarga została przesłana do wiadomości Rzecznika Prasowego Play, Rzecznika Prasowego Polkomtela, Elektronicznego Biura Obsługi Klienta sieci Plus oraz do wiadomości naszej redakcji. Docelowy klient sieci Plus pisze w skardze m.in. tak:
" [...] W dniu 14 sierpnia br., w salonie sprzedaży mPunkt ( dystrybutor Polkomtel S.A. ), przy ulicy Karłowicza 1 w Jeleniej Górze, złożyłem wniosek o przeniesienie numeru z sieci Play ( Play Fresh ) do sieci Plus ( SimPlus ). Nie poinformowano mnie ani o planowanym terminie odbioru karty SIM u nowego operatora , ani o planowanej dacie przeniesienia
numeru. W dniu 18 sierpnia Play wyłączył przenoszony numer. Kierowany intuicją, następnego dnia udałem się do mPunktu po odbiór karty sim docelowego operatora. Podczas wizyty przekazano mi informację, iż po godzinie 24 tego samego dnia karta zostanie uaktywniona. Karta jednak nie została uaktywniona do dnia dzisiejszego (28 sierpnia), pomimo wielu interwencji u operatora sieci Plus, który był zarówno upełnomocniony do zrealizowania wszystkich kroków przy przenoszeniu numeru, jak również był docelowym operatorem, u którego numer powinien był zadziałać. Po  ostatniej interwencji otrzymałem informację, że P4 wyraziło zgodę na  przeniesienie numeru, więc wina musi tkwić ewidentnie po stronie  Polkomtela. Konsultanci tego operatora, pomimo obietnic oddzwonienia w   celu poinformowania mnie, co się dzieje w mojej sprawie - tego nie  uczynili. Uważam tą sytuację za skandaliczną i niewyobrażalną, jak na  ustanowiony stan prawny oraz relacje na linii konsument - operator sieci  telekomunikacyjnej. Ponieważ media powszechnie opisuja łamanie prawa w  tym zakresie przez Polkomtel, a moja sprawa to dobitnie potwierdza,  śmiem twierdzić, iż głównym winowajcą w obecnej sytuacji jest operator  docelowy. Podkreślam przy tym, iż dziś mija już 11 dzień, kiedy jestem  pozbawiony korzystania z numeru telefonu, co ma dla mnie niebagatelne   znaczenie. Proszę o pilną interwencję [...] "
Na kanwie opisywanej sprawy warto podkreślić, iż wedle relacji Czytelników - osób przenoszących numery pomiędzy sieciami, najbardziej sumiennie z powinności wywiązuje się Orange, choć pierwotnie również nie wyglądało to najlepiej. Najbardziej "dokuczliwym" operatorem jest Polkomtel, choć piszący podkreślają, iż PTC wcale nie jest w realizacji przepisów prawa tak daleko za "negatywnym liderem". W przypadku PTC także pojawiają się "perełki" typu: brakujące dane ewidencyjne, które klient sieci musi uzupełniać po kilka, a czasem kilkanaście razy, zaś w finale okazuje się, że i tak nie zostały uzupełnione, czy konieczność rejestracji numeru prepaid, który wedle relacji powinien być zarejestrowany, ale właśnie przy okazji przenoszenia numeru ... przestał takowym być. Przy okazji realizacji MNP rzeczywistość kolejny raz pokazuje, że świat nie jest taki kolorowy. Polski świat, bo gdzie indziej z egzekwowaniem prawa idzie inaczej. Sprawa nie dotyczy tylko rynku telekomunikacyjnego, a niemal każdej dziedziny życia, w tym tak istotnej, jak ruch na drodze, gdzie łamanie prawa przez kierowców jest nagminne i, o dziwo - w większości nieegzekwowalne choćby z tego powodu, że słabo opłacani i niedoszkoleni policjanci często nawet nie potrafią zinterpretować sytuacji jako naruszenie prawa

[ 28.08.2009 / 2301 ]

Powrót ...

@ c. http://www.gsm.biz.pl - 08 / 2008