
|
(
vodafone / plus / wł )
z ogłoszonego dziś raportu
kwartalnego Vodafone wynika, że na koniec II kwartału Polkomtel miał 14 mln
464 tys. 940 klientów sieci, z czego 53,3 %, to klienci prepaid. W ciągu całego roku, począwszy od I kwartału 2008 r., struktura klientów Polkomtela przedstawiała się następująco:
Dane,
dotyczące roku 2008 i I kw. roku 2009 pochodzą z informacji prasowej
Polkomtela z dnia 5 maja 2009 r. Dane, dotyczące II kwartału roku 2009
zostały obliczone na podstawie danych, umieszczonych
raporcie kwartalnym Vodafone. Na podstawie danych, zamieszczonych w
tabeli możemy policzyć, iż względem końca I kwartału Polkomtel zyskał 63.927
klientów kontraktowych, natomiast stracił 175.187 klientów prepaid. Strata
klientów netto wyniosła 111.260 klientów. Zamieszczona statystyka pokazuje,
iż operator traci klientów, choć trudno na podstawie tych danych liczyć
globalną stratę, spowodowaną zmianą Regulaminu Świadczenia usług
Telekomunikacyjnych oraz Cennika, a tak naprawdę ... głównie cennika i w
wyniku traktowania klientów przez operatora w momencie, kiedy klienci
zaczęli składać pierwsze wnioski z rezygnacją. Pełny obraz sytuacji będzie
można uzyskać dopiero na koniec września, kiedy wszystkim tym, którzy
chcieli odejść zakończą się umowy i będą już po realizacji terminu jej
rozwiązania. Statystyka zobrazuje skalę rezygnacji zatem dopiero w wynikach
III kwartału 2009 roku. Warto również wspomnieć, iż największa ilość
rezygnujących z usług przypadnie w lipcu, kiedy to nowe zapisy Regulaminu i
Cennika weszły w życie, więc przed wprowadzeniem zmian poinformowano o tym
największą część abonentów. Czy skala zysku klientów abonamentowych zostanie
wchłonięta przez ilość rezygnujących abonentów ? Wiele na to wskazuje, że
nie tylko tak się stanie, ale również liczba ta zostanie przekroczona. Jak
pisaliśmy wielokrotnie, statystyki pokazują, że ostateczna liczba rezygnacji
z usług operatora może zamknąć się conajmniej liczbą 300 tysięcy klientów
sieci. Warto pamiętać przy tym, że ci, co pozostali z powodu drobnych
szantaży pracowników Polkomtela zapewne poczekają do końca trwania umowy i
tak zrezygnują, więc skutki wprowadzonych przez operatora zmian oraz sposobu
traktowania chętnych do odejścia i skutki popsucia wizerunku przez samych
przedstawicieli Polkomtela w wyniku nie do końca przemyślanych wypowiedzi
dla prasy - będą zapewne widoczne, choć już nie tak wyraźnie jeszcze przez
nie mniej, niż 2 lata, to jest do momentu zakończenia się umów tym klientom,
którzy podpisali je na krótko przed wprowadzeniem zmian, które w regulaminie
i w cenniku operatora zaszły. W tym momencie, głównym celem Polkomtela
powinno być odżegnanie się od zajadłych, publicznych wypowiedzi,
znacząca poprawa zasięgu, w tym zasięgu 3G, zasadnicza zmiana w ofertach, w
tym dopilnowanie, aby plany taryfowe zaczęły mieć charakter kwotowy oraz
dalszy rozwój propozycji, związanych z dostępem do internetu. Pośród zmian
koniecznych jest również wprowadzenie billingu on-line z prawdziwego
zdarzenia, zarówno dla klientów postpaid, jak i prepaid oraz wymiana
systemu, który obsługuje prepaid, ponieważ jego niewydolność, pomimo wielu
łat wciąż widać, a dowodem tego są ciągłe skargi klientów wszystkich marek z
tym segmentem związanych. Dochodzi do tego generalne uporządkowanie
aplikacji E-BOK, wprowadzenie czytelnego programu utrzymaniowego, jak to
było niegdyś oraz poprawa wizerunku Departamentu Reklamacji, który przez
ostatnie lata zbiera coraz gorsze notowania. Czy Polkomtel wyciągnie z tego
wnioski ? Czy jednak nadal będzie przypominał, że jest liderem, z
jakiegokolwiek punktu widzenia byśmy na operatora patrzyli i zniweczy swoje
szanse na poprawę wizerunku ? To wszystko pokaże czas. Ze swej strony
życzymy realnego spojrzenia na rzeczywistość i ... oby do przodu !
[ 25.07.2009 /
2050 ] |
@ c. http://www.gsm.biz.pl - 08 / 2008