( wł ) otrzymujemy coraz więcej skarg, z różnych stron Polski, na temat znaczącego obniżania się świadczonych przez Orange usług internetowych. Jeden z Czytelników pisze na przykład: "zakupiłem internet w Orange, ponieważ namawiali mnie do tego znajomi. Okazało się, że to był trafny wybór. Zakres dostępnych technologii, bardzo dużo miast objętych sygnałem 3G - powiedziałbym wręcz, że na moment zakupu chyba największy w moim regionie. A przy tym stabilna prędkość, wahająca się w granicach 3-4 Mb/s. Tak było wtedy, czyli 3,5 roku temu. Od tamtej pory prawdziwa radość trwała może z dwa lata. Potem było już coraz gorzej. Internet zwalniał, sesje się wieszały, czasem wręcz jest tak, że połączenie na 3G trzeba inicjować kilka razy. W międzyczasie okazało się, że wiele niedociągnięć poprawiła Era i przyszedł Play. Owszem, ktoś może powiedzieć, że zawsze jest alternatywa w postaci innych operatorów. Jest - nie przeczę. Tylko dlaczego mam podejmować takie decyzje ? Czy oszczędności za wszelką cenę, o których słychać w Orange, to cel sam w sobie ? Jakoś nie wierzę, żeby tylko dziś się liczyło, a jutro polegało na przypadku. Przecież przy takiej jakości sporo ludzi jednak do konkurencji ucieknie [...] " Cóż rzec ? Treść maila, to sporo prawdy zarówno o dzisiejszym rynku, jak i o dzisiejszych tendencjach operatorów. Najdynamiczniej rozwija się Play, choć do przepustowości transmisyjnej konkurencji jednak mu daleko. Spadła również dynamika inwestycji, a same niskie ceny jednak nie wystarczą. Jaka rada ? - chyba nie ma na to rady. Któryś z operatorów, celem ruszenia rynku musi zrobić ten ... pierwszy krok ! [ 19.04.2010 / 3799 ] |
@ c. http://www.gsm.biz.pl - 08 / 2008