
(
wł ) wchodzimy
do salonu sieci Plus, konsultanci nas grzecznie witają, mówią "przepraszamy za to,
co czyniliśmy w związku z atmosferą, związaną ze zmianą regulaminu.
Błędy zrozumieliśmy i zmieniamy świat na Plus ". Wokoło widać sporą ilość
telefonów, a jeśli któregoś brakuje, to jest to brak sporadyczny, oferta jest uszyta
na miarę, usługi wewnątrz sieci w dowolnej ilości są zawarte w planie taryfowym,
rozpoczynającym się już od kwoty 60 złotych, cena połączenia poza sieć jest stała
i nie dyskryminująca tych, co do Play nie odeszli i nie przekracza kwoty 20 groszy brutto
za minutę, SMS do wszystkich, to kwota 3 grosze, zaś MMS kosztuje 10 groszy. Plany
taryfowe są proste, niezagmatwane tysiącem pakietów dodatkowych i rozliczane kwotowo,
bez względu na to, z jakiej usługi korzystamy, bo " inżynierowie taryfowi "
wreszcie pojęli, że rynek już do tego dojrzał, ba ! ... nawet dojrzał operator, który
zrozumiał, że to właśnie tak skonstruowane plany taryfowe zachęcają klientów
abonamentowych do korzystania z usług Orange. Jeśli chodzi o plany taryfowe dla biznesu
- również wracają te, oparte od początku do końca o pakiet kwotowy i ... wszystko
jest czytelne, spójne, zaś na klienta czeka jeszcze niespodzianka dodatkowa, w postaci
normalnie funkcjonującego prepaid, nie "wysypującego" się EBOK-a oraz
dostępu do billingu szczegółowego dla wszystkich segmentów, z możliwością
wygenerowania conajmniej plików PDF, z wyróżnieniem jaka usługa pomniejszyła, który
z pakietów, jeśli tego będzie wymagała matematyka. Acha ... i jeszcze ten nieszczęsny
program 5Plus, który zepsuto parę lat temu. "Pani / Pan poczeka - naprawiono błąd
i teraz z powrotem warto zostać w Plusie ! " [ 12.08.2009 / 2198 ] |
@ c. http://www.gsm.biz.pl - 08 / 2008