
|
( wł )
nie polecamy dziś przenoszenia numeru do innej sieci
bez uzasadnionej konieczności. Lepiej wstrzymać się z operacją do
września, kiedy szlaki w temacie będą już w miarę przetarte i operatorzy
przyzwyczają się, że ... jeden dzień, to ... jeden dzień ! Tak w skrócie
można by opisać obecną sytuację w tej materii. Z maili, które do nas
docierają wynika, iż klienci sieci mają z przeniesieniem numeru do innego
operatora całkiem spore problemy, choć jeszcze w pierwszym dniu nic na to
nie wskazywało. Oczywiście, największe kłopoty występują po stronie Orange i
Polkomtela, którzy chcą zapewne udowodnić, że oddanie numeru nie jest sprawą
prostą i skoro wnieśli wniosek o przedłużenie terminu realizacji
Rozporządzenia MI, to mają uzasadnione ku temu powody. Problemy
dosięgają również PTC, która takiego wniosku nie złożyła i zadeklarowała
nawet gotowość do przeniesienia numeru w jeden dzień. Jak podkreślają
piszący, w Orange ciężko zarejestrować prepaid w normalny i cywilizowany
sposób, cała operacja pochłania ogrom czasu i nerwów, mało tego - często
kończy się na wysłaniu korespondencji pocztą, zaś ta czynność, jak
podkreślają, zapewne będzie się toczyć w nieskończoność. Jeśli numer jest w
Orange zarejestrowany, to klienci mają problemy z weryfikacją swoich danych
na poziomie operatora, co często kończy się zawieszeniem wniosku o
przeniesienie numeru. Jak wspomnieliśmy wcześniej, dochodzi nawet do
nieuzasadnionego, całkowitego wyłączenia numeru po rozwiązaniu umowy, co
powoduje, że klient nie dość, że nie ma możliwości przeniesienia go
do innej sieci, to na dodatek Centertel pozbawia go w jednym momencie
kontaktu ze światem. W Polkomtelu problemy polegają głównie na przeciąganiu
procedury przeniesienia numeru w nieskończoność, gdzie klient tak naprawdę
do końca nie wie, kiedy znajdzie się w zasięgu sieci operatora docelowego, w
PTC zaś - monitowano problemy ze zwolnieniem numeru, ponieważ operator nie
dopilnował systemu, w którym wciąż tkwiła opcja konieczności zapewnienia
środków na koncie, celem pokrycia opłaty administracyjnej, której od 6 lipca
nie ma. Jednym słowem, ciąg pozamerytorycznych problemów, wynikających
najczęściej z bałaganu bądź z celowego utrudniania realizacji procedur.
Świadczy to wyłącznie o tym, iż nie jest tak, że któryś z operatorów nie
miał gotowych systemów na realizację zmienionych zasad przenoszenia numerów,
ale o tym, iż po pierwsze zasiedziali operatorzy tracą na zmianach przepisów
najwięcej, po drugie zaś o tym, iż wśród przedsiębiorców telekomunikacyjnych
nadal nie ma tradycji dla poszanowania przepisów i samego klienta, więc
takie państwowe instytucje, jak UKE, UOKiK i ich regulacje są jak
najbardziej na rynku potrzebne. Ponieważ Prezes UKE, Anna Streżyńska
zapowiedziała odrzucenie wniosków operatorów, którzy złożyli je celem
przesunięcia terminu realizacji usługi MNP w oparciu o nowe zasady, a
zachowanie operatorów taką decyzję jak najbardziej uzasadnia, trzeba mieć
nadzieję, iż do września sytuacja się ustabilizuje, więc jeśli ktoś będzie
miał życzenie numer przenieść - rynek najgorsze będzie miał za sobą. Z
drugiej strony, przy bieżących ofertach na rynku, sugerujemy dalece
posuniętą roztropność klientom prepaid. Warto podkreślić, iż obecnie nie ma
już ofert "bez haczyków" i przed podjęciem decyzji o przeniesieniu numeru do
innego operatora warto dokładnie przeanalizować bieżącą ofertę
dotychczasowego. Często jest bowiem tak, że działamy pod wpływem emocji, z
pełnego wachlarza usług dotychczasowego operatora nie korzystamy, zaś
dopiero rozgłos na temat zmian w procedurze przeniesienia numerów uzmysławia
klientowi, iż z jakiejś usługi, czy pakietu można skorzystać, choć wydaje mu
się, że dotychczasowy operator podobnej usługi nie oferuje. Po wnikliwej
analizie propozycji - może się okazać, że jednak taka oferta jest, mało tego
... nawet korzystniejsza od tej, którą widzieliśmy u konkurencji ! W myśl
znanej ze sławnej polskiej komedii maksymy, że lepszy "własny wróg, jak
obcy" - może jednak warto u bieżącego operatora pozostać, choć brzmi to wręcz przewrotnie ? 10.07.2009 / 1951 |
@ c. http://www.gsm.biz.pl - 08 / 2008